4:43:00 PM

4:43:00 PM

Meteoryty Guerlain - Météorites tonujący puder w kulkach


Météorites Guerlain to chyba jeden z najpopularniejszych, wysokopółkowych pudrów.  Uważam, iż tego produktu, nie trzeba nikomu, jakość specjalnie przedstawiać, gdyż większość z Was, na pewno o nim słyszała lub go ma. Jednak wiem, iż jest wiele osób, które rozważają jego zakup, oraz zastanawiają się, czy warto. Opinie w sieci, dotyczące tego produktu, są bardzo zachęcające a sam kosmetyk, niezwykle kusi swą piękną oprawą.



Pudry mają formę różnokolorowych kulek, wielkości każdej to około 0,5 cm. Barwa uzależniony jest od wersji  kolorystycznej, jaką wybierzecie, ja mam go w odcieniu 4 DORE. Wariant ten zawiera kuleczki w pięciu kolorach różowy, ciemno różowy, fioletowy, żółty oraz brązowy. Niestety mój wariant jest dosyć ciemny, posiadam jasną karnację, więc puder dobrze prezentuje się jedynie, kiedy jestem opalona. Jednak nie narzekam, gdyż z takim zamysłem go wybrałam, choć nie ukrywam, iż jestem ciekawa wersji najjaśniejszej. Przechodzę do senna, napiszę teraz o efekcie, jaki tworzy na mojej skórze. Efekt, który daje, jest bardzo subtelny i praktycznie niewidoczny, za co duży plus. Puder posiada delikatne rozświetlające drobinki, które pięknie mienią się w świetle. Po zastosowaniu rysy twarzy są złagodzone a skóra wygląda, jak gdyby była poprawiona w Photoshopie. Muszę wspomnieć o zapachu, gdyż jest bardzo ładny, puder pachnie intensywnie, posiada kwiatowy aromat.


Puder Guerlain znajduje się w srebrnej, metalowej puszce, zdobionej subtelnymi żłobieniami. Wewnątrz puszki, umieszczony jest plastikowy wkład w którym znajduje się kosmetyk oraz welurowy puszek. Opakowanie zamykane jest metalową pokrywką, na której mamy kolorowe logo oraz wyżłobioną nazwę firmy. Opakowanie tego produktu jest przepiękne, myślę że będzie wspaniałą ozdobę każdej toaletki.



Opakowanie zawierz 25g

odcień 4 DORE



26 komentarzy:

  1. Kiedyś na nich pracowałem i lubiłem to jak zmiękczał całość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne opakowanie, głośno o tych kulkach i to już od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, coś ciekawego, może się skuszę ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tu dużo mówić.... Przepiękne ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę że opakowanie, na wszystkich robi podobne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie przetestuję takie kulki :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja należę do tych osób, które słyszało o nim, ale pewnie jeszcze długo nie będzie miało okazji go wypróbować na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o nim już wieki temu u Dressed in Mint i uważam, że jest obłędny! i wizualnie prezentuje się świetnie i domyślam się, że tak samo działa :) Obserwuję! <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Puderniczka blog , Blogger