7:40:00 PM

7:40:00 PM

Estée Lauder Double Wear Stay-in-Place płynny podkład

 


Przez kilka ostatnich lat stosowałam głównie podkłady sypkie, które zazwyczaj najlepiej się u mnie sprawdzają. Moja cera zawsze była w bardzo dobrym stanie, wymagała jedynie ujednolicenia kolorytu. Niestety w ostatnich miesiącach przez długotrwałe noszenie maseczki ochronnej, na mojej skórze zaczęły pojawiać się niedoskonałości. Dlatego też aktualnie potrzebuje trwałego kryjącego produktu, który wszystko dobrze zamaskuje. Wybór padł, na myślę, że dobrze wszystkim znany klasy od Estee Lauder.

 


Podkład jest już kultowym produktem, który cieszy się bardzo dużą popularnością wśród kobiet na całym świecie. Główną zaletą kosmetyku jest doskonała trwałość oraz jakość. Produkt posiada leistą lekko kremową konsystencję. Najlepiej prezentuje się, gdy aplikuje go na skórę za pomocą mokrej gąbeczki, wtedy wykończenie jest najbardziej naturalne. Poziom krycia możemy budować w zależności od ilości nałożonych warstw, jeżeli o mnie chodzi, pełne krycie uzyskuje, jedną warstwą. Wykończenie, jakie uzyskujemy, jest półmatowe, wszelkie niedoskonałości są perfekcyjnie zamaskowane. Kosmetyk utrzymuje się na skórze w idealnym stanie do późnego wieczora bez żadnych poprawek.



Opakowanie to szklana przeźroczysta butelka z metalową nakrętką. Buteleczka jest, minimalistyczna znajduje, się na niej jedynie złote logo marki oraz nazwa produktu w czarnym kolorze. Niestety kosmetyk nie posiada żadnego aplikatora do wydobywania podkładu, uważam, iż pompka byłaby tutaj bardzo wskazana. Całość otrzymujemy w zafoliowanym kartoniku, który doskonale chroni buteleczkę przed uszkodzeniem.


mój odcień 1N1 Ivory Nude

Pojemność - 30 ml

Cena - 138,50 zł

Dostępny - Notino.pl

 


10 komentarzy:

  1. Bardzo ładne opakowanie, z chęcią wypróbowałabym ten podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten podkład od dawna wisi na mojej liście życzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten podkład. Przepięknie wyglada na skórze, co rzadko się zdarza przy tak mocno kryjących produktach. Trwałość też jest świetna - nie miałam bardziej trwałego podkładu niż ten :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój styczniowy ulubieniec :) Od dawna miałam ochotę kupić ten podkład, ale nie ma co ukrywać ma niemałą cenę. W końcu jednak się na niego zdecydowałam i zakupiłam także pompkę. Mimo wszystko nie miałam wygórowanych oczekiwań. Bardziej bałam się, że mnie zapcha, a ja podczas jego używania będę czuła niekomfortową maskę na twarzy. Na szczęście się tak nie stało. Jestem w szoku jak dobrze może wyglądać podkład.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Puderniczka blog , Blogger